Zbiórki publiczne bez zezwoleń, apele o wpłaty bez zgłoszeń.

Obraz przedstawiający elegancką kobietę i żebraka

Projekt nowej ustawy o zbiórkach publicznych przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji po konsultacjach z organizacjami społecznymi. Ma zastąpić dzisiejszą ustawę - z 1933 roku, niedostosowaną do realiów XXI wieku.

"Zgodnie z zaproponowanymi rozwiązaniami to obywatele będą decydować o tym, kogo i jak wesprzeć. Natomiast rolą państwa będzie ułatwienie obywatelom podejmowania decyzji (a nie decydowanie za nich) oraz przeciwdziałanie nadużyciom" - napisało MAC w komunikacie po posiedzeniu rządu. Według projektu niepotrzebne będzie pozwolenie na zbiórkę publiczną, wystarczy zgłoszenie. Apele o wpłaty na konto i charytatywne SMS-y nie będą wymagały zgłoszenia.

Obowiązkiem zgłoszenia - na specjalnym portalu prowadzonym przez MAC - będą objęte tylko zbiórki "do puszki", czyli takie, gdzie bez jakichkolwiek pokwitowań przekazuje się pieniądze albo rzeczy. Wszystko, co pozostawia ślad - dostępny np. dla urzędu skarbowego - nie będzie podlegało zgłoszeniu. Ale organizacja musi to wykazać w rocznym sprawozdaniu z działalności, a każdy obdarowany - w zeznaniu podatkowym.

Projekt został skierowany do Sejmu.
27.08.2013