Samo-leczenie

Pacjenci bez leków. Chorzy na stwardnienie rozsiane w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej odesłani z kwitkiem po tym, jak zgłosili się po kolejna dawkę leku. Usłyszeli, że na leki Instytut pieniędzy nie ma i muszą radzić sobie sami. Co to oznacza? Kupno leku za własne pieniądze, czyli za 3 tysiące złotych miesięcznie.

 

Mylnie odnieść wrażenie można, że problem ten dotyczy tylko tych kilkudziesięciu pacjentów. Tymczasem chorych z SM pozostawionych bez leczenia jest znacznie znacznie więcej. I to jest prawdziwa dyskryminacja.