Karta parkingowa - nowe zasady.

Miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych.

W parlamencie zakończyły się prace nad zmianą prawa w zakresie wydawania i korzystania przez niepełnosprawnych z kart parkingowych. Wprowadzane zmiany mają na celu w szczególności wyeliminowania przypadków posługiwania się przez kierowców sfałszowanymi kartami parkingowymi i zajmowania miejsc przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. Dodatkowo biją po kieszeni i nie tylko pozostałych.

Trochę niesprawiedliwe te zmiany - piszemy do parlamentu. Co na to posłowie? Nic.

W szczególności zaś zmiany dotyczą takich obszarów jak:

  • utworzenia centralnej ewidencji tych kart
  • wydawania ich na czas maksymalnie 5 lat.

Projekt ustawy zaostrza również karę za posługiwanie się kartą w sposób nieuprawniony lub kartą osoby zmarłej.

O ile w ogólności za celowe można uważać wprowadzanie takich zmian mających na celu wyrugowanie z przestrzeni publicznej nieuczciwego posługiwania się takimi kartami, o tyle budzić może zastrzeżenie wprowadzenie terminowości takich kart jak również to, że dotychczas wydane karty osobom o umiarkowanhym stopniu niepełnosprawności posiadające bezterminowy okres ważności stracą ważność. Tym samym osoby takie narażone będą na kolejne nadplanowe wizyty w urzędach celem wydania kolejnej karty oraz, co za tym idzie, na dodatkowe koszty wymierne związane z transportem do urzędu. Czasu i straconych sił nie da się wymierzyć, jednak warto i to mieć na uwadze.

Także zapis dotyczący tego, że nowo wydawane karty będą ważne nie dłużej niż 5 lat bez względu na to, że w orzeczeniu ustalono niepełnosprawność na okres bezterminowy nie wydaje się być sprawiedliwa.

Tym samym w słusznej walce z nadużyciami następuje proces tzw. wylewania dziecka z kąpielą. W świetle obecnych porpozycji cenę za nieuczciwe praktyki innych osób będą płacić pozostałe.

W sierpiniu 2013 roku wysłaliśmy swoje uwagi  w tej sprawie do Sejmu. Nawet jeśli tylko dla spokoju sumienia.

Jak mieć zaufanie do Państwa - karty wydane jako bezterminowe jednak stracą ważność!

Sejm przegłosował niemal jednogłośnie, skądinąd potrzebne, zmiany w prawie dotyczące kart parkingowych. Niepotrzebnie tylko zmiany są "karą" także dla tych, którzy kart używają prawidłowo.

Dziwne, że w państwie prawa dokument i uprawnienia wydane bezterminowo jednak tracą ważność, a tak będzie z kartami obecnymi.

Cieszmy się, będzie trzeba popylać po nową kartę co 5 lat nawet jak orzeczenie jest bezterminowe i pewnie za to płacić słono.
Są powody do radości, faktycznie.

A przecież można było przy odrobinie dobrej woli załatwić sprawę nadużywania kart w sposób bolesny dla oszustów jedynie.

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&nrkadencji=...

Obrady komisji senackiej

Sejm rzecz jasna nic nie zmienił w przepisach na korzyść niepełnosprawnych. Senat także. Dodatkowo podczas obradk komisji w Senacie pojawiła się ciekawa kwestia dotycząca wysokości opłaty za kartę.  Mowa była o takich kwotach maksymalnych jak "2% przeciętnego wynagordzenia" co daje wg słów obradujących około 70 złotych!

Ciekawe są te wyliczenia na temat przeciętnego wynagrodzenia. Prawda z tym jest taka, że dla tego z górnego pułaptu na przeciętność to będzie nic, a dla tych pozostałych, z górnej wysokości to może być nie 2% ale i 10% w praktycznym rozliczeniu ich dochodu, wynagordzenia, renty.

No cóż, znów zapłacą Ci nie winni. Przecież nie będą mieli wyjścia.

Zapis video z obrad komisji senackiej - Komisja Rodziny i Polityki Społecznej (82) oraz Komisja Ustawodawcza (212) - 08.10.2013 r..

Niepełnosprawny poseł - dodatkowo 6 tysięcy złotych miesięcznie

Sejm klepnął ustawę. Zastanawiające dla sporej czesći z nas było dlaczego popierają to niepełnosprawni posłowie. No cóż, okazuje się, że dostają oni dodatkowe 6 tysięcy złotych, poza oczywiście dietami wszelakimi, na zatrudnienie sobie asystenta. Nie dość więc, że wspomaniana podczas prac komisji średnia krajowa to dla nich tyle co splunąć, to jeszcze sami też nie muszą latać po urzędach.

Mają na ten cel 6 tysięcy złotych miesięcznie, żeby się tym nie trudzić. Ot, demokracja...

Jak donosi Fakt:

Posłowie–inwalidzi oprócz pensji w wysokości ok. 12 tys. zł i kolejnych 12 tys. zł na biuro poselskie otrzymują także dodatek do biura w wysokości 50 proc. kwoty na jego utrzymanie. Tym samym każdego miesiąca inkasują dodatkowe kilka tysięcy złotych za które mogą wynająć opiekuna, kupić leki, czy przeznaczyć je na rehabilitację.

 oraz

 

Pojawił się natomiast poseł Plura, który jednak w żaden sposób nie pomógł rodzicom. – Kiedy tu przyjechał zapytaliśmy się go czy nie zamieni się z nami na świadczenia choćby na miesiąc. Odpowiedział milczeniem. Z tego co wiemy poseł był także najdroższym posłem ostatniej kadencji.

 

Wszedłem na forum PO. Jeden z "argumentów", że przecież jak zrezygnują z tych 6 tys. to wszystkim innym potrzebującym niepełnosprawnym i tak nie przybędzie bo jak wszystkich obdzielić z tych 6 tys.

Tak! Ale pomijając zwykłą przyzwoitość, o której "posądzanie" trzeba reglamentować, to może taki poseł by miał więcej pojęcia o życiu zwykłego niepełnosprawnego. Nie mówię, że zwykłego człowieka, bo nadal będzie miał rozliczne jak mniemam diety, i inne korzyści choćby towarzyskie z faktu bycia posłem.

Może wtedy by tak lekką rączką nie machał na problemy innych, nie dorzucał im dodatkowych kosztów i wysiłków (nowe karty parkingowe) czy wręcz odbierał i tak mizerne wsparcie.

Że ktoś go wybrał? No tak, ale czy to przepustka do tego, żeby nie mieć przyzwoitości?

Diabeł twki w szczegółach - okres ważności orzeczania, a karty.

Ciekawa sprawa. Załóżmy, że orzeczenie o niepełnosprawności dostanie się na 6 lat.

Karta ma być maksymalnie na 5 lat, ale nie dłużej niż na okres ważności orzeczenia o niepełnosprawności.
Czyli w 5. roku od orzeczenia karta traci ważność. Musimy iść po nową i zapłacić. Ale ta nowa ważna będzie jedynie na rok, bo tyle zostanie do końca aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności.

W 6 roku idziemy na komisję. Załóżmy, że mamy na kolejne 6 lat. Ale karta traci ważność już za rok... itd itd.

Niby nic takiego... Jak dla kogo.

Rzecznik Praw Obywatelskich (2013-02-17)

Wystosowaliśmy pismo-apel do pani Rzecznik Praw Obywatelskich o zajęcie stanowiska i ew. rozpatrzenie kwestii pozbawienia części osób przyznanych im bezterminowo uprawnień.