Carrefour w Krakowie znów dostępny dla niepełnosprawnych!

Jeden z naszych Czytelników zaalarmował o bulwersującej sytuacji jaka ma miejsce w jednym z krakowskich supermarketów - brak kasy pierwszeństwa i dość niecodzienne tłumaczenie personelu.

Na problem związany z obsługa osób niepełnosprawnych, kobiet w ciąży czy z małym dzieckiem w sklepie Carrefour w Krakowie przy ul. Witosa zwrócił uwagę pan Michał. Będąc na zakupach z żoną i 3-miesięcznym dzieckiem kiedy kolejka osiągnęła kilkadziesiąc metrów zwrócił się prośba do personelu o wskazanie kasy pierwszeństwa dla osób uprzywilejowanych. 

- Do niedawna byla taka kasa bodajże z numerem 23 ale została zlikwidowana bo kasjerka i ochrona bali sie konsekwencji od ludzi w kolejce za to ze wpuszczą kobietę w ciąży, z dzieckiem czy nie pełnosprawnego - usłyszał w odpowiedzi od pracownika sklepu.

- Sytuacja zakrawa o jakas paranoję, juz malym faktem przy tym wszystkim jest to że przez żadną z kas nie mieszcze sie z wózkiem dziecięcym i trzeba objeżdżać na około żeby wziąć zakupy i zapłacić - komentuje sytuacje Czytelnik.

 

Sytuacja i tłumaczenia personelu w oczywisty sposób godziły w osoby wymagające szczególnego podejścia. Likwidacja kasy aby pozbyć się problemu pozwala się zastanowić, co będzie dalej. Zakaz wjazdu na parking dla osób niepełnosprawnych? Trudno też o jakikolwiek komentarz co do tego, że ochrona sklepu boi się innych klientów. Poza tym, że jak widać nie boi się tych słabszych.

Zwórciliśmy się z prośbą do przedstawiciela marki Carrefour o wyjaśnienie tej sytuacji i zajęcie stanowiska. W odpowiedzi otrzymaliśmy pokrzepiającą informację:

Uprzejmie informuję, iż przeprowadzono szkolenie z pracownikami działu kas, jak również i ochrony w zakresie zwracania szczególnej uwagi troski, w szczególności na osoby niepełnosprawne i potrzebujące pomocy.
Jednocześnie informuję, że w widocznych miejscach (na linii kas) zostały wywieszone informacje dotyczące obsługi osób uprawnionych - poza kolejnością. Została także zamieszczona informacja, że kasa nr 10 obsługuje osoby z wózkami dziecięcymi oraz osoby niepełnosprawne na wózkach inwalidzkich. Kasa ta jest przystosowana (poszerzona) do obsługi takich wózków.

 

Cieszy fakt zmiany stanowiska. Szkoda tylko, że taka postawa musi być niejako wymuszona, a nie przychodzi w sposób naturalny.  I szkoda, że nadal jeszcze wśród klientów sklepów można spotkać się z agresją wobec osób uprzywilejowanych dokonaujących zakupów w kasach pierwszeństwa. Pozostali klienci chyba powinni zdawać sobie sprawę, że stojąc w kolejce do takiej kasy muszą liczyć się z tym, że ktoś może zostać wpuszczony poza kolejką.

Niestety jak pokazuje doświadczenie ciągle jeszcze trudno dokonać takich zakupów bez nienawistnych spojrzeń czy wręcz obleg rzucanych pod adresem na przykład osoby niepełnosprawnej.