1 procent dla Łodzi. Czyli dla kogo?

Aktualizacja 24.07.2012

Oczywiście pani Hanna Zdanowska prezydent Łodzi, ani nawet żaden urzędnik nie raczyli na list odpowiedzieć. No cóż, jaki by mieli w tym interes. Szumna akcja się odbyła, banerki z nazwiskiem pani prezydent zawisły, a w czasie następnej kampanii będzie się czym pochwalić. Bo kto wie jak to wygląda naprawdę. Ja wiem i Państwo wiedzą. A reszta ...


26.03.2012

Jest taka akcje "1% dla Łodzi" namawiająca łodzian do przekazywania 1% dla Organizacji Pożytku Publicznego (OPP) z Łodzi. Jak piszą na swojej stronie organizatorzy akcji:

Procent dla Łodzi to kampania na rzecz łódzkich organizacji pożytku publicznego (OPP). Namawiamy łodzian, żeby ofiarowali 1% podatku fundacjom i stowarzyszeniom ze swojego miasta. Rok temu mieszkańcy Łodzi przekazali ponad 21 milionów złotych jednego procenta. Niestety zaledwie ułamek tej sumy trafił do naszych lokalnych organizacji. TO MUSI SIĘ ZMIENIĆ. Przecież to właśnie małe, lokalne organizacje docierają z pomocą do najbardziej potrzebujących.

 

Tylko jak to się dzieje, że żadna z tych organizacji nie dotarła do mnie? Ba! Nawet ja sam nie dotarłem do żadnej takiej organizacji. Znalazłem inne, spoza regionu, jedną z nich wybrałem.  Bo oferuje przystępne zasady prowadzenia subkonta. A w Łodzi? Jest taka?

 

To miasto ma mnie gdzieś. Mnie, najwytrwalszego jego sympatyka i piewcę urokliwych zakątków. Ech... Wykluczenie. To boli.

List

Napisałem zatem list do nich, e-mail. Bez odpowiedzi.

"Moja" OPP jest poza Łodzią, niemniej jednak ja mieszkam w Łodzi właśnie, w Łodzi kupuję, w Łodzi płacę podatki najróżniejsze etc. Czyż więc ta organizacja nie wspiera także Łodzi? I czy ja jestem gorszym łodzianinem? Jak to, że przecież płacę podatki w Łodzi, kupuję w Łodzi etc. to dlaczego wspieranie "mojej" ogranizacji ma być dla Łodzi gorsze.  Czuję się wykluczony i dyskryminowany.

Gorszy łodzianin

Jestem gorszym łodzianinem? Nie warto żeby inni łodzianie mi pomagali? Szkoda. Bo ja to miasto lubię. Wygrywałem różne koncerty nt znajomości miasta, prowadzę stronę WWW poświęconą ciekawym aspektom miejskiej przestrzeni (klik). I co w zamian?

Dodam, że akcja jest szeroko reklamowana na plakatach i w mediach. Swoją osobą dają jej poparcie znani łodzianie, w tym także pani Prezydent.

Fajna inicjatywy. Z wierzchu.

Nie tylko w Łodzi, w Płocku tak samo dyskryminują

Podobna akcja także w Płocku. Hurra akcja - przekazujmy procent na płockie organizacje. I podobny niesmak bo i tam próżno szukać OPP wspierającej choćby chorych na SM.