
Witam,
mam na imię Michał i choruję na stwardnienie rozsiane (klik). Obecnie po kilku latach oczekiwania w kolejce (na szczęście nie trzeba było stać bez przerwy w ogonku
) przyjmuję Interferon refundowany przez NFZ. Niestety, w moim kraju, w Polsce, leczenie nawet jeśli przynosi dobre skutki jest refundowane tylko określony czas. Obecnie są to trzy latajest to maksymalnie pięć lat.
Potem pacjent skazany jest na samodzielne kupowanie leku. W przypadku Interferonu jest to koszt rzędu kilku tysięcy miesięcznie. A to i tak najtańszy bodaj lek. Oczywiście jeśli się pracuje składki zdrowotne nadal trzeba płacić… Ja pracuję, staram się żyć normalnie na tyle, na ile choroba mi pozwala. Niestety nie zarabiam aż tyle, żeby móc samodzielnie finansować sobie w przyszłości leczenie … no i żeby jeszcze na opłacanie składek zdrowotnych zostało ![]()
Zatem już teraz zwracam się do Was o pomoc w gromadzeniu funduszy na zakup leków.
Niestety nie wynaleziono jeszcze leku, który całkowicie wyleczy z tej choroby. Te dostępne powodują spowolnienie jej rozwoju. Ale to i tak wiele w takim przypadku. Bez nich perspektywa coraz większej niepełnosprawności jest jest jeszcze bliższa.
Najprostszą i nic nie kosztującą Was metodą pomocy jest przekazanie 1% podatku. Oprócz tego można przekazać inne datki. W przypadku firm można je odpisać od dochodu.
Szczegółu jak dokonać wpłat, dlaczego przez fundację i na co gromadzone środki mogą być wydawane – na odpowiednich podstronach.
Dziękuję za uwagę i pomoc.
Michał
PS Nie zapomnijcie przekazać adresu tej strony znajomym


